Źródło: I-Hate-Oracle.
Druga część testu kompresorów, tym razem uwzględniony został dodatkowo zip i wszystkie możliwe stopnie kompresji dla gzip, bzip2 i lzma. Testy obejmowały również czas kompresji.
Zmienił się plik testowy: tym razem to archiwum zawierające zdjęcia JPEG, dokumenty (OpenOffice.org, PDF) oraz drzewko portage. Plik wejściowy ma rozmiar 281 MB (294420480 bajtów).
Wyniki testów:

lzma wypadł najlepiej pod względem wynikowego rozmiaru pliku, najgorzej pod względem czasu kompresji. Ale jak zaznaczyłem w poprzednim odcinku: dla mnie w tym przypadku nie liczy się czas kompresji. Ciekawie wypada porównanie bzip2-9 i lzma-2: lzma-2 jest lepszy zarówno pod względem czasu jak i rozmiaru pliku.
Zrobiłem dzisiaj mały test różnych metod kompresji plików. W konkursie udział brały trzy programy:
- gzip
- bzip2
- lzma
Plikiem który był archiwizowany jest md.tar - archiwum zawierające moją skrzynkę pocztową. Plik ma rozmiar 547 MB (573378560 bajtów). Ważny warunek: nie liczy się czas kompresji, najważniejszy jest jak najmniejszy rozmiar pliku wynikowego.
Wyniki wyglądają następująco (posortowane według finalnego rozmiaru pliku, im mniej tym lepiej):
| Metoda kompresji | Rozmiar pliku (MB) | Rozmiar pliku (bajty) |
| lzma -9 | 207 | 216402095 |
| lzma -7 | 223 | 233372691 |
| bzip2 -9 | 270 | 282651378 |
| bzip2 -7 | 271 | 284121394 |
| gzip -9 | 278 | 291419283 |
| gzip -7 | 279 | 291837325 |
| bzip2 -1 | 280 | 293459891 |
| lzma -1 | 282 | 295213626 |
| gzip -1 | 295 | 308516514 |
Lub w formie wykresu:
lzma wypada zaskakująco dobrze nawet przy -7 (domyślne ustawienie kompresji). Krótko podsumowując: jeśli nie liczy się czas kompresji to lzma jest najlepszym wyjściem.
